Seks Porady – dla tych którym nieobojętne jest udane zycie seksualne…

Wszystko co chcesz wiedzieć o seksie, ale boisz się zapytać

Sztuka podniecania

Wiele osób pod­nieca już sama myśl o deli­kat­nych piesz­czo­tach, o draż­nie­niu wraż­li­wych zakąt­ków ciała naj­lżej­szym doty­kiem dłoni lub roz­kosz­nie róż­no­rod­nymi fak­tu­rami piór, skóry i egzo­tycz­nych tka­nin, zapew­nia­ją­cych dozna­nia o nie­zwy­kłej inten­syw­no­ści. Warto nadać realny kształt skry­wa­nym fan­ta­zjom, jak na przy­kład tym na temat domi­na­cji i ule­gło­ści.

Roz­ko­sze dla ciała

Jeśli per­spek­tywa nowej, roz­kosz­nej sty­mu­la­cji jak łagodne muska­nie ciała fry­wol­nym piór­kami i tka­ni­nami pobu­dza waszą wyobraź­nię, nie wahaj­cie się zgro­ma­dzić zmy­sło­wych mate­ria­łów, tak byście mogli oboje nacie­szyć się w pełni bogac­twem nowych doznań. Na począ­tek ustal­cie swe pre­fe­ren­cje i ulu­bione, doty­kowe “fetysze”.

Szcze­gól­nie eks­cy­tu­jące wra­że­nia zapew­nia zmiana ero­tycz­nych akce­so­riów oraz uroz­ma­icony reper­tuar piesz­czot, wzbo­ga­cony deli­kat­nym chu­cha­niem, pobu­dza­nie całego ciała ruchli­wym koniusz­kiem języka oraz led­wie odczu­walne muska­nie opusz­kami pal­ców naj­bar­dziej wraż­li­wych oko­lic. Ero­tyczny dotyk przy­biera roz­ma­ite formy; do prost­szych należy naj­lżej­sze z moż­li­wych ocie­ra­nie, pobu­dza­jące recep­tory czu­ciowe. Minia­tu­rowe mieszki wło­sów na skó­rze wprost obfi­tują w takie wraż­liwe zakoń­cze­nia ner­wowe, sty­mu­lo­wane pod­czas ero­tycz­nych piesz­czot. Wywo­łane nimi mro­wie­nie i drga­nie wzma­gają się cza­sem do tego stop­nia, iż zaczy­nasz bła­gać part­nera, by jak naj­szyb­ciej prze­stał. A jed­nak praw­dziwa przy­jem­ność leży w bez­wa­run­ko­wym pod­da­niu swego ciała napły­wa­ją­cym falom doznań.

Ist­nieje wiele spo­so­bów, by w pełni cie­szyć się tą grą fan­ta­zji. Być może zapra­gniesz w ciągu jed­nego seansu doświad­czyć wielu spo­so­bów doty­ko­wej sty­mu­la­cji, pozna­jąc całe bogac­two fak­tur oraz ich zmy­sło­wych piesz­czot. Zakosz­tu­jesz wów­czas kolejno dotyku skóry, jedwa­biu, aksa­mitu, piór czy jakiej­kol­wiek innej mate­rii. Rów­nie dobrze można poprze­stać na deli­kat­nym gła­ska­niu czy muska­niu ciała opusz­kami pal­ców lub mięk­kim i wil­got­nym koń­cem języka, wspo­ma­ga­nym cie­płym oddechu.

Jeśli mie­wasz łaskotki, spró­buj mak­sy­mal­nie roz­luź­nić ciało, rezy­gnu­jąc z prób kon­tro­lo­wa­nia inten­syw­no­ści odru­cho­wych reak­cji swej skóry. Dotyk deli­katny jak powiew wia­tru wywoła stan pobu­dze­nia recep­to­rów czu­cio­wych. Napięta skóra odczuje go jako draż­niący i łasko­czący, jeśli jed­nak potra­fisz pod­dać swe ciało pod­nie­ca­ją­cym muśnię­ciom z cał­ko­wi­tym zaufa­niem, nagrodą będą nie­sły­cha­nie przy­jemne doznania.

Domi­na­cja i uległość

Domi­na­cja i ule­głość należą do powszech­nych tema­tów ero­tycz­nych fan­ta­zji. Pod­czas zbli­że­nia nie­które osoby snują sza­lone, pobu­dza­jące wizje wią­za­nia, krę­po­wa­nia, chło­sta­nia lub “zmu­sza­nia” (choćby tylko sym­bo­licz­nego) do upra­wia­nia miło­ści. Rzadko zdo­by­wamy się na odwagę ujaw­nie­nia, nie mówiąc już o urze­czy­wist­nie­niu tych snów na jawie, które zwy­kle pozo­stają jedy­nie pod­nie­ca­jącą tajem­nicą, naszą pry­watną fan­ta­zją seksualną.

Więk­szość kobiet i męż­czyzn nigdy nie pró­bo­wała roz­ma­wiać o tych wyobra­że­niach z wła­snymi part­ne­rami, pra­gnąc zatrzy­mać je w gra­ni­cach intym­nego świata pry­wat­nych doznań lub wsty­dząc się buj­no­ści swej wyobraźni sek­su­al­nej. A prze­cież fan­ta­zjo­wa­nie na temat roli w ero­tycz­nych sce­na­riu­szach, wizje skrę­po­wa­nia i osią­ga­nia orga­zmu nie­jako “wbrew woli”, bywają dobrym tre­nin­giem wyobraźni i sku­tecz­nym spo­so­bem potę­go­wa­nia podniecenia.

Nie­które pary lubią nada­wać swym sek­su­al­nym fan­ta­zjom realny kształt w zaci­szu wła­snej sypialni, od czasu do czasu swo­bod­nie zmie­nia­jąc rolę z domi­nu­ją­cej na ule­głą, lub nie­ustan­nie powta­rza­jąc i wzbo­ga­ca­jąc ten sam sce­na­riusz, spra­wia­jący im obojgu naj­wię­cej satys­fak­cji. Zmu­sza­nie do posłu­szeń­stwa i peł­nej ule­gło­ści, musz­tro­wa­nie, stroje z czar­nej skóry i inne “akce­so­ria” w tym guście, dla nie­któ­rych nie­sły­cha­nie pod­nie­ca­jące, innych napa­wają odrazą czy wręcz prze­ra­żają. Żela­zna zasada takich gier ero­tycz­nych stwier­dza, że oboje part­ne­rzy powinni przy­stę­po­wać do nich z peł­nym prze­ko­na­niem i zado­wo­le­niem. Nikomu nie wolno zmu­szać ani zbyt obce­sowo nakła­niać dru­giej osoby do urze­czy­wist­nie­nia wła­snych fan­ta­zji ero­tycz­nych, tak jak nikt nie powi­nien ule­gać namo­wom tylko dla zaspo­ko­je­nia czy­ichś potrzeb. Jeśli jed­nak oboje pra­gnie­cie uroz­ma­ice­nia swego współ­ży­cia, a odkry­wa­nie nie­zna­nych sfer ero­ty­zmu wydaje się wam atrak­cyjne się­gnij­cie do tych praktyk.

Reguły gry

Wiele par żywi poważne obawy, iż “dra­pieżna” zabawa ero­tyczna zawie­dzie ich wprost ku dewia­cji, na gra­nicę zacho­wań sado­ma­so­chi­stycz­nych. Nie ma powodu do zmar­twień tak długo, póki napra­awdę nie zapra­gniesz zra­nić dru­giej osoby, albo nie zaczniesz doświad­czać rze­czy­wi­stego bólu lub poni­że­nia. Przez cały czas mówimy tu tylko o wyko­rzy­sta­niu domi­na­cji, ule­gło­ści i siły do takiej zabawy i doznań, któe przy­czy­niają się do wzro­stu sek­su­al­nego pod­nie­ce­nia i wzbo­gacą miło­sne współ­ży­cie. Gdzież więc prze­biega owa nie­bez­pieczna granica?

Pierw­sza i naj­waż­niej­sza jest zawsze zgoda obojga part­ne­rów na to nowe doświad­cze­nie. Potem nad­cho­dzi pora na usta­le­nie reguł zabawy, któ­rych obie strony muszą bez­wa­run­kowo prze­strze­gać. Na gry siły i ule­gło­ści możesz pozwo­lić sobie jedy­nie w związku peł­nym wza­jem­nego zaufa­nia, gdy dobra zna­jo­mość tej dru­giej osoby daje ci cał­ko­wit pew­ność, że nie sprawi ci ona praw­dzi­wego bólu, nigdy cięę nie zrani ani nie zmusi do zro­bie­nia cze­goś, na co nie masz naj­mniej­szej ochoty.

Nigdy nie zada­waj praw­dzi­wego bólu, nie rań skóry ani nie pozo­sta­wiaj na niej sinia­ków. Możesz uda­wać, że do cze­goś part­nera zmu­szasz lub poni­żasz, lecz zawsze pamię­taj o gra­nicy pomię­dzy zabawą a obrazą. Nie wypo­wia­daj słów, któ­rych możesz póź­niej żało­wać lub któr mogłyby zra­nić czy­jeś uczu­cia czy ambi­cje. Przed przy­stą­pie­niem do gry poroz­ma­wiaj­cie szcze­rze o tym, jakie rodzaje wypły­wa­ją­cych z fan­ta­zji zacho­wań rze­czy­wi­ście wzma­gają wasze pod­nie­ce­nie, gdzie leżą gra­nice zabawy, co pra­gnie­cie robić, a przed czym pra­gnie­cie się powstrzy­mać. Prze­strze­gaj­cie ściśle usta­lo­nych w ten spo­sób reguł i linii postępowania.

Pamię­taj­cie o znaku lub jakimś słowie-kluczu, który dla was obojga będzie sygna­łem do natych­mia­sto­wego zakoń­cze­nia całej gry. W momen­cie, gdy któ­re­kol­wiek z was wypo­wie to szcze­gólne słowo lub da umowny znak — musi­cie bez­wa­run­kowo przestać!

Jeśli zamier­za­cie urze­czy­wist­nić fan­ta­zję, w któ­rej jedno z was, przy­wią­zane do łóżka doświad­cza pod­nie­ca­ją­cych zabie­gów part­nera lub piesz­czot oral­nych (bada­nia wydają się dowo­dzić, iż ero­tyczne “ubez­wła­sno­wol­nie­nie” należy do naj­częst­szych tema­tów fan­ta­zji sek­su­al­nych), pamię­taj­cie, że więzy nie powinny zbyt mocno uwie­rać, a ponadto muszą być łatwe do natych­mia­sto­wego roz­plą­ta­nia w momen­cie, gdy skrę­po­wana osoba tego żąda lub okaże się to konieczne z jakiej­kol­wiek innej przyczyny.

Pod­czas zabawy może­cie swo­bod­nie wią­zać nad­garstki i przed­ra­miona part­nera, lecz nigdy nie wolno nawet mini­mal­nie ogra­ni­czyć swo­body oko­licy szyi, a rów­nie nie­bez­pieczne mogą być nawet nie­winne próby zakry­wa­nia ust. Jeśli twego part­nera krę­pują więzy, nie wolno ci wycho­dzić z pokoju nawet na krótką chilę. W takiej sytu­acji przez cały czas musisz pozo­sta­wać bli­sko niego, zacho­wu­jąc pełną świa­do­mość tego, co się dzieje wokół i uważ­nie obser­wu­jąc jego zachowanie.

Nie­które osoby, fan­ta­zju­jące na temat skrę­po­wa­nia i “przy­mu­sza­nia” do upra­wia­nia seksu, chęt­nie nada­łyby realny kształt swym wizjom, gdyby tylko mogły poko­nać strach przed unie­ru­cho­mie­niem w wię­zach. Takie obawy należy usza­no­wać i jedy­nie uda­wać “skrę­po­wa­nie”. Dobrym roz­wią­za­niem będzie uchwy­ce­nie za opar­cie łóżka ugię­tymi, roz­po­star­tymi ramio­nami i sze­ro­kie roz­rzu­ce­nie nóg, sym­bo­licz­nie “przy­wią­za­nych” do ramy.

Zabawa z gadżetami

Pod­nie­ca­jące akce­so­ria, do naby­cia w dobrym sex sho­pie, zna­ko­mi­cie się do takich zabaw nadają. Do gier siły i ule­gło­ści wybiera się zwy­kle czarną galan­te­rię ero­tyczną. Dłu­gie buty, gor­sety, opa­ski na ramiona oraz się­ga­jące łokcia ręka­wiczki ze skóry, lateksu czy gumy należą do pod­sta­wo­wego, pod­nie­ca­ją­cego arse­nału. Akce­so­ria tego typu pobu­dzają sil­niej wyobraź­nię wraż­li­wych na wzro­kowe bodźce panów, lecz nie­które panie także lubią je wkła­dać, choćby po to, by spra­wić przy­jem­ność swym part­ne­rom (lecz nie brak też takich, któ­rym sam pomysł wyko­rzy­sta­nia ero­tycz­nej galan­te­rii wydaje się absur­dal­nym wyra­zem męskiego szowinizmu!).

Futrzane kajdankiDo krę­po­wa­nia nadają się naj­le­piej mięk­kie sznurki, jedwabne sza­liki czy apaszki, albo cien­kie paski baweł­nia­nej tka­niny; upew­nij­cie się tylko, że więzy nie będą ocie­rać ani ranić skóry. Jeśli szu­ka­cie ekwi­punku o groź­niej­szym wyglą­dzie, w skle­pach bywają ero­tyczne kaj­danki, z któ­rych — w razie potrzeby — skrę­po­wany może się uwol­nić. Nigdy nie uży­waj­cie praw­dzi­wych kaj­da­nek, które mogą być groźne i trudne do zdjęcia.

Fety­szyzm

W kate­go­riach sek­su­al­nych fety­szyzm ozna­cza zja­wi­sko obda­rza­nia jakie­goś obiektu czy przed­miotu wła­ści­wo­ściami ero­tycz­nymi, które wzbu­dzają w fety­szy­ście pod­nie­ce­nie sek­su­alne lub umoż­li­wiają mu czer­pa­nie satys­fak­cji sek­su­al­nej z kon­taktu z owym przed­mio­tem. Naj­po­pu­lar­niej­szymi obiek­tami – fety­szami – są czę­ści ciała, na przy­kład piersi lub stopy, lub przed­mioty fizyczne – czę­ści bie­li­zny kobie­cej, buty czy cokol­wiek innego – dosłow­nie każdy przed­miot może odgry­wać role fety­sza seksualnego.

Fety­szy­ści to zazwy­czaj osob­nicy płci męskiej; czer­pią roz­kosz z patrze­nia lub doty­ka­nia obiek­tów, które uczy­nili przed­mio­tem czci sek­su­al­nej, prze­waż­nie ona­ni­zu­jąc się w tym samym cza­sie; nie­rzadko kie­rują wytrysk do fety­sza. Bez­po­śred­nia przy­czyna fety­szy­zmu nie jest znana, acz­kol­wiek wia­domo, iż cza­sami powstaje na zasa­dzie odruchowo-warunkowej. Jeśli więc młody chło­pak upra­wia mastur­ba­cję trzy­ma­jąc część bie­li­zny swo­jej matki czy sio­stry, przed­miot ten może się stać fety­szem w tym zna­cze­niu tego słowa, iż odtąd mło­dzień­cowi nie­zbędny sta­nie się jakiś skra­wek dam­skiej bie­li­zny, by osią­gnąć stan pod­nie­ce­nia sek­su­al­nego (w odróż­nie­niu od przy­padku męż­czy­zny, który od czasu do czasu pod­nieca się w trak­cie mastur­ba­cji patrze­niem czy doty­ka­niem dam­skiej bie­li­zny, lecz potrafi rów­nież osią­gnąć stan pod­nie­ce­nia sek­su­al­nego w kon­tak­cie z osobą). Przed­mioty będące fety­szami są cza­sami źródłem okre­ślo­nych doznań zmy­sło­wych, jakie fety­szy­sta czer­pie z dotyku skóry lub zapa­chu intym­nych fata­łasz­ków kobiety. Ist­nieje teo­ria, według któ­rej fety­szy­sta prze­nosi swoje uczu­cia sek­su­alne na obiekt, gdyż wła­sne emo­cje budzą w nim odrazę: wsku­tek prze­nie­sie­nia uczuć atry­buty grze­chu obcią­żają przed­miot, zamiast spo­czy­wać na bar­kach fetyszysty.

Nie­któ­rzy fety­szy­ści zdolni są do upra­wia­nia seksy wyłącz­nie z fety­szem, inni wyko­rzy­stują przed­miot w rytu­ale gry ero­tycz­nej upra­wia­nej z inną osobą. Nie­któ­rzy męż­czyźni, któ­rych żony nie akcep­tują ich fety­sza, czy też ci, któ­rzy odczu­wają zbyt wielki wstyd, by przy­znać się do swej sła­bo­ści mał­żonce, mogą w celu zaspo­ko­je­nia owych potrzeb uda­wać się do pro­sty­tu­tek, pro­sząc o odby­cie sto­sunku sek­su­al­nego z udzia­łem fety­sza. Za skrajną formę fety­szy­zmu uważa się trans­we­sty­tyzm – czer­pa­nie roz­ko­szy sek­su­al­nej z nosze­nia odzieży nale­żą­cej do osob­nika płci przeciwnej

Zostaw komentarz

Uwaga: komentarze są moderowane - zanim Twój komentarz zostanie wyświetlony, może minąć trochę czasu.